Kto się boi prawdy?

ksbp.jpg
  • promocja
Dostępność: brak informacji
Wysyłka w: 1 - 5 dni
Cena: 49,00 zł 59,90 zł 49.00
ilość szt.
dodaj do przechowalni
Ocena: 5
Producent: Fronda
Kod produktu: 9788380790001

Opis

Barbara Stanisławczyk
Walka z cywilizacją chrześcijańską w Polsce

Otchłań cywilizacyjnego pęknięcia, który odsłania ta książka, nie może pozostawić jej czytelnika obojętnym. Autorka precyzyjnie pokazuje, jak to pękniecie jest od lat poszerzane żyletką rajfurów pokomunistycznej władzy, ale też jak wpisane jest głęboko w projekt liberalnej nowoczesności, jak dewastuje pojęcia rodziny, patriotyzmu, tradycji. Pisana na chłodno, ta książka brzmi jak „ostatni krzyk”: krzyk przestrogi przed przepaścią, której żaden most już nie połączy.
prof. Andrzej Nowak

Dlaczego my, Polacy, tak bardzo jesteśmy podzielni? Dlaczego w Polsce toczy się tak zacięty spór? Autorka pokazuje, że nie jest to spór doraźny, partyjny, czy tylko medialny. Dzisiejsze podziały i kontrowersje mają korzenie historyczne. Chodzi w nich o sprawy zasadnicze, o wartości fundamentalne. Jest to książka o polskiej tożsamości i jej ścisłym związku z religią, z katolicyzmem, a także książka o współczesnej kulturze i współczesnym barbarzyństwie, ukazująca uniwersalny charakter polskiego sporu. To lektura, którą gorąco zalecam tym wszystkim, którzy chcą być świadomymi obywatelami i Polakami.
prof. Zdzisław Krasnodębski

Ta książka to brawurowa analiza przemian i prób destrukcji polskiego patriotyzmu. Wojna kulturowa w Polsce odbija w pastiszowym krzywym zwierciadle spory światopoglądowe w świecie zachodnim, zastępując dawne spory ideologiczne. Zmiany wnoszone przez globalizację najbardziej dramatycznie dekonstruują sferę kultury. Powodują korozję tożsamości – zbiorowej i indywidualnej. Destrukcja metafizyki ułatwia przekształcanie ludzi w nastawione tylko na konsumowanie tryby globalnej maszynerii.
Prof. Jadwiga Staniszkis

Książka Barbary Stanisławczyk jest przejmująco opowiedzianą historią polskiego doświadczenia narodowego od demokracji szlacheckiej do dzisiejszego społeczeństwa masowego – z jego wulgarnością, rozpadem więzi między ludźmi i pogardą dla wysokich ideałów. Opowiedziana historia jest gorzka, lecz pod nią tkwi mocne pozytywne przesłanie, mówiące o potrzebie nieustannej troski obywatelskiej o wspólnotę narodową, o suwerenność państwową oraz o wartości duchowe, bez których nie przetrwalibyśmy jako wspólnota i których dzisiaj znowu wypada nam bronić.
prof. Ryszard Legutko

Poszukujecie namysłu, który podtrzymuje wartości? Namysłu, który tu-i-teraz każdego z nas osadza w wielkiej tradycji Cywilizacji Zachodu, który polskość chroni i zarazem szlifuje ją do konfrontacji z wyzwaniami współczesności, to… nie wypuśćcie niniejszej książki ze swoich rąk, zanim jej nie przeczytacie.
prof. Andrzej Zybertowicz

 

Imponujący objętością tom Barbary Stanisławczyk to lektura na niejeden wieczór. Warto jednak prześledzić kolejne dziejowe zakręty polskiej rzeczywistości, by dowiedzieć się kto, dlaczego i jakimi metodami toczył w naszej Ojczyźnie bój o chrześcijańską cywilizację. Prof. Andrzej Nowak napisał, że książka ta odsłania otchłań cywilizacyjnego pęknięcia i nikogo nie pozostawia obojętnym. Prof. Zdzisław Krasnodębski dodaje, że dzięki lekturze przekonamy się, iż spór ten i rozłam nie jest jedynie doraźny – partyjny czy też medialny. A prof. Ryszard Legutko, przyznając, że gorzka jest ta lektura, podkreśla także, że pod nią tkwi mocne pozytywne przesłanie. Ów przekaz to potrzeba nieustannej troski obywatelskiej o wspólnotę narodową, suwerenność państwową oraz wartości duchowe, których obrona pozwala nam przetrwać dziejowe burze.

Przyznam, że po raz pierwszy sięgnęłam po pozycję autorstwa Barbary Stanisławczyk – pisarki, reportażystki, publicystki i wykładowcy akademickiego, jak czytamy w redakcyjnej notce. Nie miałam okazji przeczytać jej wcześniejszych publikacji, jak: Matka Hłaski, Pajęczyna czy Syndrom Bezpieki. Autorka, co niezmiernie mnie zaciekawiło, jest nie tylko cenioną i nagradzaną pisarką, ale także byłym redaktorem „Pani”, „Sukcesu” czy też dyrektor wydawniczą „Przekroju”. Osoba twardo osadzona w klimacie współczesnego mainstreamu, a nie oderwany od rzeczywistości badacz zamknięty w czterech ścianach historycznych teorii. I taka też jest ta książka – świeża, dynamiczna analiza, zamiast suchych faktów trudnych do strawienia dla nowicjusza (a za takiego się uważam, rzadko bowiem do tej pory porywałam się na tak przekrojowe wydawnictwo).

Okładkę książki Barbary Stanisławczyk zdobi fotografia biało-czerwonej tkaniny, w której tkwią wbite szpilki. Autorka końcowymi pytaniami: „Czy naród się zjednoczy?”, „Czy zjednoczy się polskie społeczeństwo?” – o którym autorka mówi, że jest otwarte – „wbija szpilkę” w nasze odwieczne pragnienie małej stabilizacji spod znaku „świętego spokoju”. I wzywa nas, byśmy i my nie bali się prawdy o dziejowych „szpilach” wbijanych w biało-czerwone sukno. Warto czytać, by między słowami odnaleźć sens naszego tu i teraz. Byśmy nie gnali bezrefleksyjnie przez świat, zrzucając winę za dziejowe kataklizmy na tzw. czas przemian, ekspansję nowych mód i trendów zamiast „skostniałych” patriotyczno-religijnych postaw, wypieranych bardziej lub mniej skutecznie przez rodziny establishment. Przyzwyczailiśmy się ze smutkiem czytać o pustych kościołach zachodniej Europy. U nas nadal tłum, ale czy potrafimy opowiadać mądrze o Bogu i Polsce po opuszczeniu progów świątyni? Czy ten dualizm postaw, ten wewnętrzny rozłam nie jest aby w nas samych? Czy to, o czym w wielu jeszcze polskich domach opowiada się mocnym głosem pełnym dumy, wypowiadamy szeptem, by nie urazić delikatnych uszu elit, nie narazić naszej wątłej reputacji, nie stracić bezpiecznego statusu letniego napoju, który ani nie zamrozi, ani nie oparzy?

Ubiegły rok przyniósł wiele politycznych obrazów. Wzloty i upadki, radość zwycięzców i buta pokonanych. Wiara w lepsze jutro, burza na sejmowej sali i krzyk wielotysięcznych gardeł: ”Wolność, honor, demokracja!”. Mnie osobiście utkwił w pamięci obrazek bez słów: Prezydent Andrzej Duda przyklęka przed inwalidzkim wózkiem generała „Gryfa” i na kolanach przypina bohaterowi Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski. Nie gratuluje z wysokości wyprostowanych kolan „staremu wiarusowi”, tylko zgina je przed bohaterem. Poprawia jeszcze wstęgę by dobrze leżała. Obaj z uśmiechem patrzą sobie oczy.

Między słowami ukryta jest prawda o naszym człowieczeństwie – jednocześnie słabym i wielkim. W Nowy Rok wchodzimy z nadzieją, że, choć nie znikną wszystkie nasze problemy, to ktoś się wreszcie nad nimi pochyli. Przypomni nam, jak ważne jest szukać prawdy w słowach i między nimi. I że ze wstydem zwyciężać będzie odważne pragnienie spojrzenia sobie prosto w oczy.

Dane techniczne

Format 16,5x23 cm
Ilość stron 728
Rodzaj oprawy twarda
Wydawca Wydawnictwo Fronda
ISBN 9788380790001

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl